Zwierzę pod Choinkę? Czy to aby na pewno dobry pomysł?

Boże Narodzenie to magiczny czas. Pierwszy śnieg, ozdoby świąteczne, czas z rodziną oraz przyjaciółmi tworzą wyjątkowy nastrój, który jest jedyny i niezapomniany. Szczególnie najmłodsi cały rok czekają z niecierpliwością na grudzień, a w szczególności na Wigilię. Z jakiego powodu? Odpowiedź jest oczywista, to z powodu prezentów. Upominki, które przyniósł Święty Mikołaj czekają pod choinką. Niektóre są spełnieniem marzeń, inne cieszą trochę mniej. Jednak każdy wie, że nic nie ucieszy dziecka bardziej niż, małe słodkie, włochate stworzonko. Czy jednak mały szczeniaczek, kotek lub chomiczek to dobry pomysł na gwiazdkowy prezent? Niestety nie. Chociaż radość dziecka jest bezcenna, jako dorośli ludzie musimy jednak myśleć o stworzonku w szerszym kontekście.
Pierwszym głównym powodem dla którego nie warto kupować zwierzątka jest fakt, iż zwierzę to odpowiedzialność. Niektóre gatunki wymagają mniej opieki, inne więcej, ale każde z nich zasługuje na dobre życie. Chęć posiadania pieska czy kotka powinna być decyzją całej rodziny. Również rasa ma znaczenie i powinna być dobrana do warunków mieszkaniowych oraz stylu życia. Pamiętajmy, że nawet chomik nie żyje dwóch miesięcy i jest to decyzja na kilka lat. Szczególnie, że małe dzieci często „nadużywają” swojej miłości do puchatych zwierzątek nieumyślnie robiąc im krzywdę. Tak więc jeśli rodzic decyduje się na zakup pupila dla dziecka musi zdawać sobie sprawę, że to on będzie osobą odpowiedzialną za dobrostan zwierzęcia, a nie dziecko.
Kolejną kwestią jest przygotowanie domu do przyjęcia nowego członka rodziny. Zanim kupimy zwierzę warto jest odwiedzić kilka hodowli, zanim zdecydujemy się na tą która jest najlepsza. Następnie trzeba kupić wyprawkę oraz przystosować dom dla nowego gościa. Również wcześniejszy podział obowiązków i reorganizacja życia jest wskazana. Gdy przynosimy do domu szczeniaka, czy kotka, zwierzę będzie bardzo przestraszone sytuacja w której się znalazło, dlatego warto zadbać o możliwie przyjazne i spokojne warunki. Boże Narodzenie z założenia nie jest spokojnym dniem. Dużo ludzi, różnych zapachów, krzątanina oraz harmider nie są najlepszymi warunkami dla małego stworzenia, które właśnie poznaje nowy dom.
To niestety nie koniec argumentów, dlaczego nie warto dawać zwierząt na święta. Istotne jest również przemyślenie posiadania psa czy kotka w dłuższej perspektywie. Zwierzątko rośnie i w pewnym momencie nie jest już malutkim kłębkiem nerwów, jak podczas Świąt, tylko dużym zwierzakiem, ze sporymi potrzebami. Wraz ze wzrostem pieska lub kotka zbliżają się wakacje, a co za tym idzie, wyjazdy. Nie każda rodzina może sobie pozwolić na hotel dla zwierząt, czy podrzucenie pupila bliskim na jakiś czas. Niestety trzeba przyznać, że w tym okresie sporo zwierząt ląduje na ulicach i lasach. Niestety jest to duży problem w Polsce, a dawanie zwierzątka na święta tylko go podsyca.
Ponadto żywe stworzenie w żadnym wypadku nie powinno być formą nagrody. To nie jest pluszak, który może ucieszyć i po kilku tygodniach pójść w kąt. O zwierzę trzeba dbać i to przez całe życie, breitling repliki a często przypadkowi nabywcy małego kotka nawet nie zdają sobie sprawy, że w momencie przejęcia zwierzątka zobowiązali się na kilkanaście lat. Zwierzę jest zależne od człowieka w stu procentach, dlatego tak ważna jest wiedza o tym jak zapewnić zwierzęciu dobrostan.
Pamiętajmy więc, aby decyzja o przyjęciu nowego członka rodziny pod dach była przemyślana. Warto poświęcić kilka rodzinnych wieczorów na dobór odpowiedniego zwierzątka do naszych potrzeb i możliwości. Co więcej takie przygotowania z pewnością będą cieszyły całą rodzinę, a przy okazji pozwolą na dokonanie świadomego i odpowiedzialnego wyboru. Dzięki temu wszyscy będą szczęśliwi, a zwierzę będzie faktycznie zadbane i dopieszczone.

Zostaw komentarz